...na tytuł.

Tak, jak widać zapowiada się ciekawie.
Kurdę. Czemu zawsze kiedy zaczynam coś tu pisać, to wszystko ucieka mi z głowy? No niech by to szlag.
Dobra, konkrety, konkrety...Zatem wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka

Życzę wam dużo słodkości, niebieskich zajęcy i brązowego proszku noszącego wdzięczną nazwę Red Bull, a sobie wagonu węgielków i dobrego smakowego tytoniu. Że też gdzieś posiałyśmy (albo tylko ja posiałam

) ten kawowy. Nevermind. No i teeeeeen...
W ogóle z okazji dzisiejszego święta dostałam kartkówkę z chemii z wiązań! ^^
Ej, może to zabrzmi smiesznie, ale odechciało mi się pisać!



ZŁO.
Za 17 dni wakacje! Myśl jakże cudowna i dobijająca!
(Serio miałam napisać więcej. Że też chęci mnie tak nagle opuściły...fascynujące...)
SER Z WAMI!

--
'...for the eyeing of my scars there is a charge...'
--
- Kochanie, a może dzisiaj "na jeźdźca"?
- Jaki najeżdżca?
- Germański, kurwa, oprawca!
--
Zjem Ci starą ≧▽≦
--
- Kochanie, a może dzisiaj "na jeźdźca"?
- Jaki najeżdżca?
- Germański, kurwa, oprawca!
--
- Kochanie, a może dzisiaj "na jeźdźca"?
- Jaki najeżdżca?
- Germański, kurwa, oprawca!
--
Jack Black totally looks like angry puppy.
--
Hate is easy. Love takes courage.
--
- Kochanie, a może dzisiaj "na jeźdźca"?
- Jaki najeżdżca?
- Germański, kurwa, oprawca!
--
Jack Black totally looks like angry puppy.
Previous Page12345...Next Page